Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Justyna Rosa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Justyna Rosa. Pokaż wszystkie posty

O złości

Irytacja, gniew, złość, wściekłość, furia to odcienie tej samej emocji, czy też całkiem różne uczucia? Czy obezwładniają cię czyniąc z ciebie bezbronną ofiarę, czy też powodują, że wybuchasz jak nieposkromiony wulkan niszcząc wszystko co naokoło? Czy wrzucasz je do "jednego worka" nie chcąc na nie patrzeć, czy rozpoznajesz je, odrózniasz i potrafisz korzystać z ich siły?
Możesz się bezkrytycznie poddać złości, ale możesz też zauważyć swój gniew i zobaczyć, że jest sygnałem. Sygnałem do obrony twoich granic, sygnałem, że teraz lub w przeszłości zostały one przekroczone. Możesz pozwolić mu się obezwładnić, ale możesz też skorzystać z jego siły i energii, dzięki której ochronisz integralność ego i poczucie własnej wartości.

Moje pierwsze spotkanie ze Zwierzakami

W PraPełni byłam drugi raz.

Część mnie otworzyła się na magiczny nastrój tego miejsca. Jednak ta druga część: racjonalna, ostrożna, nieufna, siedziała mi na ramieniu, zachęcając do zrobienia półobrotu i przejścia przez drzwi w przeciwnym kierunku. Nikt nie mógł przecież dać mi gwarancji, że nie trafiłam do siedliska szaleńców albo „duchowych” uzurpatorów. Myśli, starannie wyhodowane na mądrych książkach, wciąż krążyły wokół słowa: sekta.
A potem usłyszałam głos Justyny i jej śmiech. Były prawdziwe, dotykalne, namacalne, rezonowały z czymś, co mam w środku. Zobaczyłam wokół siebie odprężone, pełne oczekiwania twarze innych kobiet, stałych bywalczyń cotygodniowych spotkań ze Zwierzakami. Zaufałam, zanim zdałam sobie z tego sprawę.